Kolejny dół... tym razem o wiele większy niż poprzedni. Dopiero dziś pewna osoba uświadomiła mi jaką jestem zawadą i jak ja wszędzie przeszkadzam. Nie mówie tu o tolerancji, bo już dawno wszyscy zaakceptowali mój 'inny' styl życia. Po prostu ktoś mi wreszcie powiedział co naprawdę mysli o moim zachowaniu, o mojej osobowości i beznadziejnym charakterze. Swierdzenie "Nie ma tu dla ciebie miejsca. Jesteś pustą, bezwartościową osobą", tak strasznie boli, dotyka wnętrza, ja już nie potrafie tak żyć. Niby jestem odporna na takie stwierdzenia, ale nigdy bym nie przypuszczała że usłysze to z ust osoby którą uważałam za najlepszego przyjaciela, osobę z którą się wychowywałam, śmiałam i płakałam razem. Teraz zapewne przez jakiś czas nie bede się z nikim kontaktować, odpisywać na smsy, gadać na gadu... Może dzień, dwa, tydzień, miesiąc, nie mam pojęcia... Nie miejcie mi tego za złe... Ja tak po prostu musze.
.mylog.pl :: czwartek, 4 sierpnia 2005 13:59:33 vega.sowilo.pl
Jaki boski lay*_* Szkoda ze ja robic takich nie umiem:P Jak chcesz wiedziec to u mnie nowa nota xD
.mylog.pl :: czwartek, 4 sierpnia 2005 21:38:44 w3cache5.zwm.punkt.p
Ino śliczne szablony ^_-
.mylog.pl :: niedziela, 7 sierpnia 2005 19:23:02 host-81-190-175-64.l
Ładne te szablony^^ Żebym ja takie robić umiała...*marzenia*
.mylog.pl :: poniedziałek, 8 sierpnia 2005 09:38:26 nat1.daminet.pl
Jeeej sliczne szablony *o* Ale ten w komentach najlepszy >] (wiadomo dlaczego :])
.mylog.pl :: wtorek, 9 sierpnia 2005 11:48:01 proxy.uznam.net.pl
Nie przejmuj się tym! Trzeba iść przed siebie i nie patrzeć pod nogi... Może ta osoba nie była Ciebie warta? Ja też się tak bardzo czesto czuję... Niepotrzebna i odrzucona... Zastanów się i szybko wracaj.